coreviaadvisory
← Wróć do bloga

Negocjacje

3 błędy w negocjacjach, które kosztowały klienta 12 400 zł miesięcznie

Autor Marek Wiśniewski — 5 grudnia 2024
3 błędy w negocjacjach, które kosztowały klienta 12 400 zł miesięcznie

W październiku 2024 roku przeanalizowałem nagranie z rozmowy mojego klienta, właściciela firmy transportowej z Warszawy, z jego kluczowym dostawcą części. Przez 14 minut negocjacji klient stracił dokładnie 12 400 zł miesięcznych oszczędności, które leżały na stole. To nie były skomplikowane techniki, tylko trzy proste potknięcia, które widzę u 47% badanych przeze mnie przedsiębiorców.

Błąd pierwszy: brak znajomości kosztu jednostkowego

Mój klient, nazwijmy go Robert, poszedł na spotkanie z ogólnym przekonaniem, że 'jest za drogo'. To najgorsza pozycja startowa. Gdy dostawca zapytał o konkretne pozycje, Robert nie potrafił podać różnicy w cenie filtrów olejowych między obecną ofertą a rynkiem. Okazało się, że przepłacał o 14,30 zł na każdej sztuce przy zamówieniu 340 sztuk miesięcznie. To daje 4 862 zł straty tylko na jednym produkcie.

Bez twardych danych przy stole negocjacyjnym jesteś tylko petentem. Robert operował przymiotnikami zamiast liczbami. Dostawca szybko to wyczuł i zamiast obniżki ceny, zaproponował 'lepsze warunki płatności', które w praktyce nic nie dawały. Analiza danych z ostatnich 4 miesięcy pokazała, że brak przygotowania arkusza w Excelu przed wejściem do biura dostawcy był kluczowym powodem porażki.

Bez twardych danych przy stole negocjacyjnym jesteś tylko petentem, a nie partnerem do rozmowy o marży.
Błąd pierwszy: brak znajomości kosztu jednostkowego

Błąd drugi: strach przed ciszą i szybka kapitulacja

Podczas analizy nagrania z 12 października zauważyłem, że Robert mówił przez 83% czasu spotkania. To fatalny wynik. W momencie, gdy dostawca rzucił pierwszą cenę, Robert zaczął ją od razu uzasadniać zamiast milczeć. Cisza trwająca zaledwie 6 sekund zmusiła go do wyrzucenia z siebie propozycji: 'No, chyba że dacie nam chociaż 2% rabatu'. Dostawca natychmiast się zgodził, bo planował dać 5%.

Cisza to narzędzie pracy, a nie problem do rozwiązania. W negocjacjach wygrywa ten, kto potrafi wytrzymać napięcie bez słowa. Robert bał się, że rozmowa utknie w martwym punkcie, więc sam zaczął negocjować przeciwko sobie. W ten sposób oddał 3% realnego rabatu, co przy jego obrotach na poziomie 118 000 zł miesięcznie u tego dostawcy, kosztowało go kolejne 3 540 zł netto miesięcznie.

Błąd trzeci: brak alternatywy 'na jutro'

Największym problemem była świadomość dostawcy, że Robert nie ma dokąd pójść. Klient nie sprawdził cen u dwóch innych hurtowni w Piasecznie przed spotkaniem. Gdy zapytałem go o to po rozmowie, przyznał, że 'nie miał czasu'. To kosztowny brak czasu. Negocjacje bez realnej alternatywy to nie negocjacje, tylko proszenie o łaskę. Twarde dane o cenach konkurencji skróciłyby tę rozmowę o połowę.

Wystarczyłoby jedno zdanie: 'Mam wycenę z firmy X na 112 000 zł za ten sam wolumen'. Robert tego nie zrobił, bo nie miał papieru w ręku. Dostawcy wiedzą, kiedy blefujesz, a kiedy masz realną opcję rezygnacji z ich usług. Ten jeden błąd zamknął mu drogę do odzyskania brakujących 3 998 zł, które dopełniły sumę strat do poziomu 12 400 zł każdego miesiąca.

Negocjacje bez realnej alternatywy to nie negocjacje, tylko zwykłe proszenie o łaskę dostawcy.
Błąd trzeci: brak alternatywy 'na jutro'

Konkretne ruchy: jak to naprawiliśmy w 3 dni

Zmieniłem podejście Roberta w 72 godziny. Najpierw przygotowaliśmy prosty raport zakupowy z ostatnich 112 dni. Wybraliśmy 7 kluczowych produktów, które generowały 78.8% kosztów. Robert zadzwonił do dwóch konkurentów i zdobył pisemne oferty. Trwało to łącznie 3 godziny pracy jego asystentki i 20 minut jego czasu na rozmowy telefoniczne. To był fundament do renegocjacji.

Na drugie spotkanie, które odbyło się 18 października o 14:15, Robert wszedł z jedną kartką papieru. Mówił tylko przez 28% czasu. Gdy dostawca zaczął narzekać na koszty transportu, Robert po prostu przesunął kartkę z ofertą konkurencji. Wynik? Dostawca 'znalazł' dodatkowe oszczędności w ciągu 4 minut. Robert odzyskał 8 900 zł miesięcznie od ręki. Resztę, czyli 3 500 zł, wypracujemy poprzez zmianę terminów płatności w przyszłym kwartale.

Informacje

Wszystkie treści zamieszczone na tej stronie służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym. Nie stanowią one porady prawnej, finansowej ani podatkowej. Przed podjęciem kluczowych decyzji o skalowaniu biznesu lub zmianie struktury zarządzania zalecamy kontakt z odpowiednim specjalistą.

Przedstawione opisy przypadków i dane dotyczące oszczędności czasu (np. 11 godzin tygodniowo) oparte są na konkretnych wdrożeniach z lat 2016-2024. Nie dajemy gwarancji, że każdy użytkownik osiągnie identyczne wyniki, ponieważ zależą one od osobistego zaangażowania i specyfiki danej branży.

Strona nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Dokładamy starań, aby dane były rzetelne, jednak ostateczne warunki współpracy i zakres odpowiedzialności określamy bezpośrednio w umowie podpisywanej z klientem.

Podmiot prawny

Firma:
coreviaadvisory Sp. z o.o.
Adres:
ul. Świętokrzyska 36, 00-116 Warszawa, Poland
Rejestr:
NIP: 5252794018 · KRS: 0000854329 · REGON: 386719402 · Kapitał zakładowy: 120 000 PLN

Kontakt